środa, 5 lipca 2017

Książki i czytnik ebooków

Kiedyś, dawno, dawno temu, prowadziłam bloga o książkach. Miał tytuł "Czytam, więc jestem" i nawet był dość popularny, mogę powiedzieć, że jakiś chwilowy sukces odniosłam. Ale czas mija, ludzie się zmieniają, ja też.
Pochłonęły mnie krzyżyki bez reszty i z czytania książek przerzuciłam się na ich słuchanie w trakcie wyszywania. Prowadzenie bloga książkowego zarzuciłam do tego stopnia, że go usunęłam.
 Poza tym książkowa blogosfera tak się popsuła, że wolałam się z niej wymiksować. Dziś niczego nie żałuję, tak miało być.

Teraz znowu naszło mnie na czytanie książek. Kupiłam sobie kolejny, trzeci już czytnik w swoim życiu. Zaczynałam od nieprodukowanego już czytnika Onyx Boox s coś tam coś tam, już nie pamiętam dokładnie. Kilka lat temu sprzedałam go za śmieszne pieniądze i kupiłam sobie Kindle Paperwhite 2, służy mi do dziś bardzo dobrze i nie zmieniałabym go, gdyby miał dostęp do aplikacji Legimi z abonamentem. No, ale nie ma.
Więc kupiłam Pocketbook Touch Lux 3. Kindla sprzedam, bo przecież nie będę czytała na dwóch jednocześnie, a Pocketbook ma to wszystko, co Kindle, plus dostęp do abonamentu Legimi. Także ten...
Czytam. Krzyżyki poszły w odstawkę, więc zainteresowanych moim wyszywaniem mogę spokojnie zapewnić, że na razie nie wyszywam, tylko czytam.
Jak już się za coś biorę, to z całym oddaniem, więc teraz pochłaniam książki wagonami, a czytnik mi to ułatwia.

W tej chwili pochłaniam Sagę Azjatycką Jamesa Clavella. Mam te cegłówki na półce, ale sorry - każda ma ponad 1000 stron i twardą oprawę, więc naprawdę z czytnikiem mi wygodniej. I od razu uprzedzam - nie jestem wąchaczką papieru, opowieści o duszy papierowej książki już dawno omówiłam na FB, od zawsze wolałam czytniki, odkąd tylko się pojawiły, ponieważ moja wygoda jest dla mnie najważniejsza, a nie jakieś tam klimaty.
Czujecie różnicę? Oto zdjęcie:



A teraz wyobraźcie sobie, że takich cegłówek na czytniku mam 5.
Dobra, temat uważam za zamknięty.

Będę tu (czyli na blogu) odnotowywała dla siebie książki, które przeczytałam. Robię to również na LC i Biblionetce, ale uczciwie przyznaję, że trochę się pogubiłam w przesłuchanych audiobookach, bo nie wszystkie oceniałam na bieżąco.

6 komentarzy:

  1. Miłego czytania :) Ja od 3 lat korzystam z Legimi i nie potrafię już czytać papierowych książek. Dlatego rozumiem Twoje podejście :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a z abonamentu? Jeśli tak, to którą opcję masz?

      Usuń
    2. Mam abonament ebooki 1500 - mogę przeczytać 3 książki na 3 urządzeniach (750 stron). Zaczynałam od najtańszego abonamentu, a teraz to ten bez limitu stron by się przydał.Można też kupić książki do 50% taniej za punkty z Klubu Mola Książkowego .

      Usuń
    3. Ja teraz czytam tę cegłówkę, którą widać na zdjęciu, więc jak skończę, myślę, że jutro, to mam zamiar wziąć abonament bez limitu. Kupiłam w tym celu czytnik, bo trochę mi szkoda oczu na czytanie z ekranu LCD. Wyszywanie trochę leży, ale nic na siłę :)

      Usuń
  2. Też chwilowo nie mam czasu na krzyżyki, za to książki w drodze do i z pracy przerzucam jedna za drugą ;) Nad legimi się zastanawiam, może we wrześniu się zdecyduję, jak będę wiedziała jak stoję z pracą, bo mam na okres próbny chwilowo.
    A kiedy kupowałaś czytnik, bo jak ostatnio u nich na stronie patrzyłam na opcję zakupu urządzenia to oba były niedostępne ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytnik przyszedł do mnie w poniedziałek, kupiłam na allegro wlasny, ten ich abonament z czytnikiem drogo wychodzi, taniej jest sobie kupić czytnik

      Usuń

inni czytali